Zdjęcia ze spotkania z "Chłopakami Anansiego" w Białołęckim Klubie Książki

Friday, September 4, 2009

Z powrotem. Wciąż żyję. Hurra.

Neil napisał w piątek 4 września 2009 o 12:54

Wróciłem z Nikąd. Wspaniale czułem się bez internetu, e-maili i twittera. Było świetnie i bajecznie. Nadrobiłem zaległości w spaniu. Amanda namówiła mnie nawet na jogging w szkockim deszczu.

Teraz jestem w Londynie.

W niedzielę zaczniemy kręcić krótki film (wszystko na jego temat możecie przeczytać tutaj). Będziemy na Charter Place i Watford High Street (WD17 2BJ dla zainteresowanych) i będziemy filmować od około 11 do 18. Będą żywe posągi i wszyscy mogą przyjść, popatrzeć, rzucić parę groszy i zobaczyć, co posągi wtedy zrobią, pomachać milczącej i posągowej Amandzie Palmer i tak dalej. Będę szczęśliwy, jeśli ludzie będą wpadać i przyglądać się temu, co robimy, ale będę pracował, więc niestety nie zatrzymam się, żeby coś podpisać czy pogadać.

A dla ciekawskich: tak wygląda część biblioteczki na dole oraz Biblioteczna Kotka Hermiona. (Chciałbym, żeby znalazła się tam też biblioteczka na piętrze ze wszystkimi dobrymi źródłami.): http://blog.shelfari.com/my_weblog/2009/09/neil.html

No comments:

 
Copyright 2009
Original theme by WP Themes Creator, modified by VARALI, main graphics by KUNDAGI