Zdjęcia ze spotkania z "Chłopakami Anansiego" w Białołęckim Klubie Książki

Sunday, October 24, 2010

Skromna propozycja (która nie wymaga, żeby kogoś zjadać)

Neil napisał w sobotę, 23 października 2010r. o 19:05

Wczoraj wieczorem leciałem samolotem do domu i pomyślałem:

Właściwie istnieje zbyt mało tradycji dawania sobie książek.

Mamy Światowy Dzień Książki, który wziął się od Dnia Don Kichota/Urodzin Cervantesa/Dnia św. Jerzego w Hiszpanii, w trakcie którego rozdaje się róże i książki, ale naprawdę, potrzebujemy więcej chwytliwych tradycji, przy których dawano by sobie książki, tradycji, które objęłyby cały świat.

I wtedy pomyślałem:

W następny weekend jest Halloween...


Tak więc:

Proponuję, żebyśmy w dzień lub w tygodniu, kiedy będzie Halloween, dawali sobie przerażające książki. Dajcie dzieciom przerażające książki, które polubią i które są dla nich odpowiednie. Dajcie dorosłym przerażające książki, które im się spodobają.

Proponuję, żeby dzieła takich autorów jak John Bellairs, Stephen King, Arthur Machen, Ramsey Campbell, M. R. James, Lisa Tuttle, Peter Straub, Daphne Du Maurier, Clive Baker i setek, setek innych zmieniły właścicieli -- książki nowe, stare, używane, książki ulubione lub nieznane. Dajcie komuś przerażającą książkę na Halloween. Sprawcie, że poczują na skórze dreszcze...

Dajcie komuś przerażającą książkę.

Jeśli nie wiecie, jakie książki są dostępne albo jaka książka byłaby odpowiednia dla osoby, której chcecie ją dać, porozmawiajcie ze sprzedawcami w księgarniach. Oni uwielbiają pomagać, przynajmniej większość z nich. (Reszta zwykle nie zostaje księgarzami na długo.) Porozmawiajcie z bibliotekarzami. (Ale nie planujcie rozdawać ich książek, chyba że zorganizują wyprzedaż biblioteczną.)

To tyle. Oto mój pomysł.

Przerażająca książka. Halloween.

Kto jest ze mną?


Neil


(A dla tych z was, którzy zaprotestują, że szczerze, nie trzeba mieć wymówki, żeby dawać sobie książki w prezencie i że robicie to cały czas i jest to dla was tak naturalne jak oddychanie -- cóż, to wspaniale i cieszę się. Pomyślcie o tym jako o okazji do podzielenia się książkami z ludźmi, którym normalnie byście ich nie dali, lub dostania książek, których inaczej moglibyście nigdy nie przeczytać.)


....


(A także, dla tych z was, którzy uważają, że każda porządna notka powinna zawierać Zdjęcia Psa: Oto cztery zdjęcia zrobione dzisiaj przez Ptasią Laskę: jedno Cabala, dwa Loli i jedno, na którym zabawiam się podkurzaczem przy ulach.)





No comments:

 
Copyright 2009
Original theme by WP Themes Creator, modified by VARALI, main graphics by KUNDAGI