Neil napisał w piątek 21 sierpnia 2009 o 20:29
To jest tylko bardzo krótki post, pisany bardzo późno w nocy po to, żeby powiedzieć, że wziąłem udział w Festiwalu Książki w Edynburgu i świetnie się bawiłem, wystąpiłem sam oraz z Ianem Rankinem i obie imprezy były świetne. Podpisywanie było niezwykle sprawnie przeprowadzone. Zasada „jedna rzecz na osobę” jest z jednej strony okrutna, ale z drugiej - dzięki temu podpisałem książki dla 500 osób w 3 godziny.
(To było jak na razie moje ulubione przedstawienie podczas Fringe.)
Dziwnie jest być gdzieś z kimś, a jeszcze dziwniej jest być gdzieś z kimś, kto większość czasu pracuje. Mam spore zaległości e-mailowe, a na kilka dni znikam, żeby zaszyć się i pisać i spacerować i odpoczywać.
Smutne wieści: wczoraj zmarła we śnie, ze starości, moja kotka, Pod. Lorraine pisze o tym na swoim blogu. Pod była nieco szalona, ale kochała Lorraine (to dobrze). Teraz bardziej martwię się o jej siostrę, Hermione, samą w bibliotece...
Jutro koncert Amandy w Edynburgu. Potem od poniedziałku będzie razem ze mną oglądać miejsca do kręcenia i takie tam.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą posty które piszesz kiedy naprawdę powinieneś być w łóżku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą posty które piszesz kiedy naprawdę powinieneś być w łóżku. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 sierpnia 2009
środa, 30 kwietnia 2008
sobota, 19 kwietnia 2008
Bardzo bardzo zaspany post
Neil napisał w piątek 18 kwietnia 2008
To najlepsze wieści, jakie miałem od wieków -- móc ogłosić to na początku dzisiejszego czytania było niesamowitym przeżyciem:
http://forum.newsarama.com/showthread.php?t=154204
Chciałbym podziękować Gordonowi Lee za zniesienie wszystkiego tak dobrze i trzymania się tam. To trudne dla ludzi, którzy myślą, że władze już chcą ich dorwać. Musi to być jeszcze trudniejsze kiedy władze naprawdę chcą cię dorwać.
Tak jak powiedziałem, kiedy ogłaszałem, że CBLDF wydało ponad 100 000 $ żeby się upewnić że to ta próba sprowokowania pomyłki sądowej się nie powiodła, cała ta suma została zebrana po dolarze od fanów i czytelników oraz profesjonalistów. Zatem dwa dni temu mieliśmy spotkanie dla wydawców, takich którzy wydają książki (i którzy teraz wydają teraz też komiksy), żeby powiedzieć im a) że powinni wiedzieć czym jest CBLDF -- być może będą nas potrzebować i b) że chcielibyśmy, aby wykupili korporacyjne członkowstwo.
Są nowe zdjęcia z tego wydarzenia u dołu tego posta...
http://pwbeat.publishersweekly.com/blog/2008/04/18/icv2-conference-and-cbldf-reception
Czytanie dla CBLDF dziś wieczór było przyjemne a Bill Hader był przezabawny. (Jego udawanie mnie słuchającego Ala Pachino przedstawiającego swoją interpretację filmu Sandman było warte ceny biletu, jeślibym za niego zapłacił, czego nie zrobiłem.)
...
Zeszłego lata przeprowadzała ze mną wywiad (albo Winterwywiad) po całym domu panna Winter McCloud -- właśnie ukazał się na http://www.comicbookresources.com/?page=article&id=16044
...
W zeszłym tygodniu Sharon i Bill Stiteler wyszli z domu, więc skorzystaliśmy z ciepłej niedzieli żeby powiedzieć cześć pszczołom i na wiosenną inspekcję (i czyszczenie) ula. (Będziemy stawiać nowe ule w nadchodzących tygodniach.) Sharona napisała o inspekcji na
http://www.birdchick.com/2008/04/spring-bee-inspection.html
Byłem tym zafascynowany w taki sposób w jaki możesz być tylko, jeśli kiedyś napisałeś o czymś książkę (właściwie skończyłem pisać książkę kiedy większość z tego się wydarzało. Krótki rzut oka na to co mogłoby być sequelem komputera pomocniczego gry komputerowej Autostopem Przez Galaktykę... -- http://waxy.org/2008/04/milliways_infocoms_unreleased_sequel_to_hitchhikers_guide_to_the_galax/
http://forum.newsarama.com/showthread.php?t=154204
Chciałbym podziękować Gordonowi Lee za zniesienie wszystkiego tak dobrze i trzymania się tam. To trudne dla ludzi, którzy myślą, że władze już chcą ich dorwać. Musi to być jeszcze trudniejsze kiedy władze naprawdę chcą cię dorwać.
Tak jak powiedziałem, kiedy ogłaszałem, że CBLDF wydało ponad 100 000 $ żeby się upewnić że to ta próba sprowokowania pomyłki sądowej się nie powiodła, cała ta suma została zebrana po dolarze od fanów i czytelników oraz profesjonalistów. Zatem dwa dni temu mieliśmy spotkanie dla wydawców, takich którzy wydają książki (i którzy teraz wydają teraz też komiksy), żeby powiedzieć im a) że powinni wiedzieć czym jest CBLDF -- być może będą nas potrzebować i b) że chcielibyśmy, aby wykupili korporacyjne członkowstwo.
Są nowe zdjęcia z tego wydarzenia u dołu tego posta...
http://pwbeat.publishersweekly.com/blog/2008/04/18/icv2-conference-and-cbldf-reception
Czytanie dla CBLDF dziś wieczór było przyjemne a Bill Hader był przezabawny. (Jego udawanie mnie słuchającego Ala Pachino przedstawiającego swoją interpretację filmu Sandman było warte ceny biletu, jeślibym za niego zapłacił, czego nie zrobiłem.)
...
Zeszłego lata przeprowadzała ze mną wywiad (albo Winterwywiad) po całym domu panna Winter McCloud -- właśnie ukazał się na http://www.comicbookresources.com/?page=article&id=16044
...
W zeszłym tygodniu Sharon i Bill Stiteler wyszli z domu, więc skorzystaliśmy z ciepłej niedzieli żeby powiedzieć cześć pszczołom i na wiosenną inspekcję (i czyszczenie) ula. (Będziemy stawiać nowe ule w nadchodzących tygodniach.) Sharona napisała o inspekcji na
http://www.birdchick.com/2008/04/spring-bee-inspection.html
Byłem tym zafascynowany w taki sposób w jaki możesz być tylko, jeśli kiedyś napisałeś o czymś książkę (właściwie skończyłem pisać książkę kiedy większość z tego się wydarzało. Krótki rzut oka na to co mogłoby być sequelem komputera pomocniczego gry komputerowej Autostopem Przez Galaktykę... -- http://waxy.org/2008/04/milliways_infocoms_unreleased_sequel_to_hitchhikers_guide_to_the_galax/
...
Subskrybuj:
Posty (Atom)