Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tak ten cholerny śnieg nadal pada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tak ten cholerny śnieg nadal pada. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 grudnia 2010

Nazywają to śniegogeddonem

Neil napisał w sobotę 11 grudnia 2010 o 16:35A ja to uwielbiam. Głównie dlatego, że najgorsza pogoda mnie omija - zawsze jestem wtedy uwięziony w jakimś hotelu przy lotnisku i nie mogę wrócić do domu, bo zamknęli lotnisko w Minneapolis.

Ale teraz nie jestem w żadnym hotelu. Jestem w domu. I tak właśnie on wygląda. W nocy napadało prawie pół metra śniegu i wciąż pada...

Psy też są raczej zachwycone. Powiedzmy, że przynajmniej połowa psów.

Co oznacza, że Lola bryka po śniegu i dokazuje, a Cabal tylko spaceruje i nie za bardzo go śnieg cieszy. Lola jest zdziwiona, bo czy on nie widzi, że śnieg to najfajniejsza rzecz na świecie? I nie chce się z nią nawet bawić. Więc ona samotnie podskakuje i znika w zaspach, potem skacze, bryka i buszuje, natomiast on spaceruje z godnością, jak dystyngowany gentleman, który nie może doczekać się powrotu do ciepłego domu i próbuje ją namówić, żeby się uspokoiła.



Nieruchome fotografie psów nie oddają tego w pełni.

Moment. Sprawdzę, co mam na komórce. Będzie trochę niewyraźne, głównie z powodu śniegu padającego w obiektyw, ale może to lepiej pokazuje...







Muzyka zespołu Puppini Sisters - http://www.thepuppinisisters.com/ - z ich smakowitego nowego albumu Christmas With the Puppini Sisters. (jeśli nie widać wstawionego klipum oto link do YouTube http://youtu.be/Fn00Eb8Zn5E.)

Otóż to. Lola podskakująca w śniegu.