Wczorajszej nocy napisałem trzydziestosekundową straszną historię. Właściwie napisałem dziewięćdziesięciosekundową NAPRAWDĘ straszną historię, potem ją poobkruszałem, poobcinałem, pokasowałem i przepisałem aż miała trzydzieści sekund. Potem żałowałem, że nie zachowałem wersji na 200 słów.
Dziś rano poszedłem do lokalnego radia NPR i nagrałem ją-- wycięliśmy jeszcze jedno zdanie, a ja czytałem troszeczkę wolniej -- do specjalnej Halloweenowej audycji NPR...
....
Ciekawi mogą obejrzeć pełną, niecenzurowaną transmisję z tego, jak odbieram nagrodę na Scream 2007 tutaj:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz