Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tasmania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tasmania. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lutego 2013

Życie Toczy Się Dalej plus Wspaniałości, skutki huraganu i burzy ogniowej

Neil napisał w środę 16 stycznia 2013 r. o 22:13

Tę notkę piszę w drodze do Australii. Zaplanowałem tę podróż, by dotrzymać towarzystwa Amandzie. Ale obecnie Amanda wybiera się do Australii dopiero jesienią. Życie czasami dziwnie się układa. Ona będzie w Cambridge, marząc o cieple i tęskniąc za Australią, a ja będę w Australii, występując na scenie – a nawet robiąc coś nieprawdopodobnego z Davidem Byrnem – i będzie mi trochę brakować domu.

Wczoraj wieczorem byłem na scenie w Carnegie Hall. To nie był mój występ – to było coś o wiele fajniejszego. Był to występ Johna i Hanka Greenów, An Evening of Awesome [Wieczór wspaniałości], a ja miałem wrażenie, jakbym był u nich na przyjęciu (a jakie przyjęcia oni potrafią urządzać!). Bawiłem się lepiej niż chyba każdy inny pisarz z wyjątkiem Johna Greena, który kiedykolwiek stanął na scenie w Carnegie Hall. Przytuliłem Kimyę Dawson i Hannah Hart, zagrali Mountain Goats i...

...oj, jeśli chcecie wiedzieć, co się działo, po prostu obejrzyjcie nagranie. Zaczyna się od 35 minuty (a ja pojawiam się ok. 1:43).


Paru osobom ze sceny, które mają małe dzieci, dałem po egzemplarzu Chu's Day.
Chu's Day dzisiaj od razu zajął drugie miejsce w rankingu New York Times, z czego jestem zadowolony.

Ale... pojawił się pewien problem. Zauważyłem, że na stronie Amazon.com ludzie skarżą się, że otrzymali egzemplarze z kartkami pomarszczonymi jak po zalaniu. Niektórzy z nich odsyłali je tylko po to, by znów otrzymać zalane egzemplarze. To było dziwne. Przez Twitter dowiedziałem się, że owszem, to samo przytrafiało się osobom, które kupiły Chu's Day gdzie indziej niż na Amazon.com. Poinformowałem o tym wydawnictwo Harper Children's, a oni przeprowdzili dochodzenie godne Sherlocka Holmesa. Moja redaktorka Rosemary powiedziała mi, co odkryli. Jak wyjaśniła:

…zdaje się, że w momencie, gdy książki zostały wysłane z introligatorni w Chinach, wszystko było w porządku, ale do Stanów dotarły w trakcie huraganu Sandy. Pudła z książkami utknęły na pokładzie statku, który nie mógł dostać się do portu, a niezwykle wysoka wilgotność powietrza sprawiła, że kartki części egzemplarzy się pomarszczyły. Statkowi udało się wpłynąć do portu dopiero 9 listopada. Książki nie zostały zniszczone przez wodę ani nawet nie miały z nią kontaktu, ale widzieliśmy zmarszczki od wilgotnego powietrza w kilku egzemplarzach. Wszystkie książki, które wysłano do nas samolotem z introligatorni były nieuszkodzone, więc problem musiał pojawić się na statku.

HarperChildren zarządziło dwa dodruki książki, z czego pierwszy ma dotrzeć do Stanów w tym tygodniu. Wydawnictwo wyśle nowe egzemplarze, które zastąpią te podniszczone w czasie huraganu. Jak pisze dalej Rosemary:

[nowy nakład] zostanie dostarczony z introligatorni bezpośrednio do Amazon.com, księgarni Barnes & Noble i innych. Nie będziemy marnować czasu na wysyłanie książek do naszych magazynów, a dopiero później do sklepów...

A więc jeśli wasze egzemplarze noszą na sobie ślady huraganu, powinniście móc je wymienić bardzo niedługo i bardzo łatwo. I naprawdę bardzo nam przykro.


Dwie sprawy związane z Australią: nadal można kupić bilety na niedzielę 25 stycznia. Pierwsza połowa wieczoru będzie poświęcona książce Ocean at the End of the Lane [Ocean na końcu ulicy]. Podczas drugiej połowy będzie opowiadanie, czas na pytania, Fourplay, a może nawet trochę śpiewania. Bilety dostępne tutaj.

Kolejna, jeszcze ważniejsza informacja jest taka, że 21 stycznia odbędzie się Mona Bushfire Fundraiser Concert. Pożary w Tasmanii przyniosły prawdziwe zniszczenie, a ja wraz z moimi wydawcami już podjąłem działania, by wysłać książki do uczniów tej szkoły:


Prawdopodobnie chcielibyście zobaczyć, jak ja, Jherek Bischoff oraz gość specjalny David Byrne robimy osobliwe i wspaniałe rzeczy na scenie. (Mamy do zapełnienia ponad godzinę. Mamy plany. Będą dziwne. Będą wspaniałe.) Ale będziemy tylko jedną z wielu atrakcji:

MONA ma przyjemność ogłosić Mona Bushfire Fundraiser Concert, którego celem jest zebranie środków finansowych w ramach apelu australijskiego Czerwonego Krzyża w sprawie pożarów buszu w Tasmanii 2013 http://www.mona.net.au/Bilety można kupić na stronie https://www.mona.net.au/shop/bushfirefundraiser.aspx

ARTYŚCI
The Hoodoo Gurus
The Break
Kate Miller-Heidke
Evan Dando & Spencer P Jones
Neil Gaiman i Jherek Bischoff (gość specjalny David Byrne)
Taiko Drum

GDZIE I KIEDY
poniedziałek 21 stycznia 2013 r.
Princes Wharf 1 (PW1), Hobart 
Wstęp od 17:30, początek o 18:00

BILETY:
$33 
Do nabycia na stronie https://www.mona.net.au/shop/bushfirefundraiser.aspx 

Cały dochód z koncertu zostanie przekazany na rzecz apelu australijskiego Czerwonego Krzyża w sprawie pożarów buszu w Tasmanii 2013. Koszty produkcji zostały ograniczone dzięki dziesiątkom film i osób, które poświęciły swój czas i zapewniły swoje usługi.
Organizatorami wydarzenia są Mona oraz MONA FOMA. Dostawcy zapewnią sprzęt i usługi, w tym zakwaterowanie dla artystów; obsługą koncertu będą wolontariusze, a artyści wystąpią za darmo. Mona nie będzie pobierać dodatkowych opłat za rezerwację biletów oraz przekaże cały dochód ze sprzedaży jedzenia i napojów z tego wieczoru na rzecz Czerwonego Krzyża.

sobota, 3 listopada 2012

Kroniki kapeluszowe

Neil napisał w poniedziałek 8 października 2012 o 10:35



Neil Gaiman
Właśnie napisałem sobie na ręku "KAPELUSZ" żeby za 160 minut lotu pamiętać, że miałem go ze sobą wsiadając do samolotu...

Wil Wheaton
NEIL! NEIL! Przybywam z przyszłości z pilną wiadomością: NIE WOLNO CI ZAPOMNIEĆ KAPELUSZA! ZALEŻĄ OD TEGO LOSY ŚWIATA!

John Scalzi
NEIL! NEIL! Wil próbuje cię oszukać! ZOSTAW KAPELUSZ! ZABIERZ CANNOLI!

Chris Kluwe
Neil! Przybywam z bardziej odległej przyszłości niż Wil i mam nawet WAŻNIEJSZĄ wiadomość! NIE JEDZ ANTARA PATAGOŃSKIEGO.

Warren Ellis
Przybywam spoza czasu. Zjadłem twój kapelusz.

BackpackingDad
Neil! Przybywam z przyszłości tak odległej, że czas zdążył zatoczyć koło i znów jest teraźniejszość! TERAZ TO CZYTASZ!

KapeluszNeila
Tak, bardzo śmieszne. ale błagam NIE ZAPOMNIJ MNIE!

Neil Gaiman
Pamiętałem o kapeluszu!

***



Nie jestem dobry w noszeniu kapeluszy. Moje włosy się do tego nie nadają i w połączeniu z kapeluszem zmieniają się w fryzurę Harpo Marksa  a on do osiągnięcia swojej potrzebował peruki. Ale bardzo zależy mi na tym, żeby tego kapelusza nie zgubić.

Stąd wczorajsza twitterowa wymiana zdań.

...

Dzisiaj zarówno William Morrow, jak i Headline Books ogłaszają, że w przyszłym roku zostanie wydany Ocean na końcu ulicy.

Książka ukaże się również w innych krajach  wiem o tym, bo zacząłem dostawać wiadomości od tłumaczy, którzy pisali, że jest to ich ulubiona spośród moich książek i sprawiła, że uronili łzę. Nigdy dotąd nie otrzymywałem takich wiadomości. To bardzo miłe i bardzo dziwne.

...

20 stycznia będę na Tasmanii,na festiwalu Mona Foma. Wystąpię na Wieczorze z Neilem Gaimanem w Theatre Royal w Hobart (który według zapewnień Tima Minchina jest doskonałym teatrem). Będą opowiadanie i tym podobne. Razem z Jherekiem Bischoffem planujemy muzykę, która towarzyszyć będzie przynajmniej jednej z części.

Tak reklamują to w katalogu:

Wieczór z Neilem Gaimanem
Bez ograniczeń wiekowych
Kochamy Neila i dlatego wciąż go do siebie zapraszamy. Chcemy, żeby zaczarował nas swoimi strasznymi i zabawnymi opowieściami. Neil wygrał kupę nagród, zbyt wiele, by je wymienić. Będzie też muzyka Jhereka Bischoffa, miejscowych muzyków i specjalnego gościa... podpowiedź: Neil poważnie na nią leci, a ona gra na ukulele.

(Mogą pojawić się również inni niespodziewani goście.) (Sam festiwal Mona Foma to cudowna impreza. Jedna z najfajniejszych na świecie.)

Szczegóły na temat biletów na http://mofo.net.au/shop/mofo.

Nie mogę doczekać się powrotu na Tasmanię z wielu powodów, chociażby dlatego, że spotkam się z dobrymi ludźmi z Book End Trust i pomóc w ich edukacyjnej misji. Być może będę miał znów okazję pokarmić diabły tasmańskie.


...

Czekam, aż ktoś mi przyśle zdjęcia, żebym mógł napisać post NieMaciePojęcieJakDumnegoOjca o ślubie mojego syna Michaela i przeuroczej Courtney. Przez cały czas miałem wyłączony telefon, bo postanowiłem po prostu uczestniczyć w wydarzeniu, a nie je dokumentować i cieszę się, że tak zrobiłem.
Niektóre momenty zapisuje się w sercu.

środa, 26 stycznia 2011

Zabrałem moją miłość do Hobart w deszczu

Neil napisał w czwartek 13 stycznia 2011 o 20:02



Dotarłem do Hobart wczoraj popołudniu i niedługo potem dołączyłem do Amandy.

Poszliśmy na drinka ze znajomym Amandy (a teraz już także moim) z Lexington - Ronem Nordinem oraz moimi tasmańskimi (teraz już także Amandy) przyjaciółmi, Dianą i Markiem.

Wszyscy pili takie wspaniałości, jak miodowe martini z kawałkami plastrów w kieliszku, a ja piłem angielską herbatę śniadaniową z nadzieją, że nie pozwoli mi ona zasnąć. Potem zjedliśmy z Amandą nasz pierwszy wspólny posiłek od czasu, kiedy zostaliśmy małżeństwem, a ja starałem się nie przysypiać i cieszyć się tym jak należy.

Obudziłem się o 6 rano przy akompaniamencie deszczu bębniącego o hotelowy dach, obok mnie spała moja nowa żona i byłem niewiarygodnie szczęśliwy. Pozwoliłem jej spać jeszcze parę godzin, do momentu, kiedy uznałem, że jeśli nie zjem śniadania, nastąpi koniec świata. Wtedy ją obudziłem.

Poszliśmy na spacer. Kocham Hobart. Po raz pierwszy przyjechałem tu w '98 na Australijski Konwent Krajowy i uznałem wtedy, że to jedno z najświetniejszych miejsc na ziemi, o których mało kto słyszał. Nadal tak uważam. W 2008 przyjechałem tu ponownie i znów mi się podobało. Potem wróciliśmy do hotelu, żeby Amanda mogła udzielić wywiadu w Triple-J i zadedykować mi piosenkę "The Book of Love" [Księga miłości] The Magnetic Fields, bo Daniel Handler zagrał ją na naszym ślubie.

Wiem. Teraz wszystko w mojej blogowej krainie jest takie słodkie i się rozpływa. Sądzę, że wkrótce wszystko wróci do normy.

Dziś o północy Amanda gra sekretny koncert - próbę ze swoim nowym australijskim zespołem (w hotelu Brisbane. Nie słyszeliście tego ode mnie.) i zaprosiła mnie do występu, ale skoro jestem na nogach od 6 mogę nie być szczególnie chętny do północnych występów, mogę nawet nie być o tej porze przytomny. Zobaczymy.

Jutro oboje występujemy na scenie głównej festiwalu Mona Foma (po drugiej stronie białego budynku na zdjęciu). Ja zacznę o 20 od przeczytania opowiadania Prawda jest jaskinią w Czarnych Górach z towarzyszeniem kwartetu FourPlay i obrazami Eddiego Campbella w tle (mam nadzieję, że sam Eddie również tam będzie, ale nie jest to pewne, w końcu musi dojechać z zalanego Brisbane).

Amanda wchodzi o 21:30.

Potem mamy kilka dni miesiąca miodowego, potem na parę dni wpadniemy odwiedzić znajomych w Melbourne, a potem do Sydney na koncert.

26 stycznia Amanda wystąpi na scenie głównej Opery w Sydney i postanowiła, że chce mieć na scenie gości, a że tak bardzo podobał mi się nasz ubiegłoroczny występ - zgodziłem się zostać jednym z nich.

Jeszcze nie wiem, co zrobię. Może kompilację "najlepszych momentów", może coś zupełnie nowego.

Tak czy inaczej, będzie to nieprawdopodobny wieczór. Szczegóły i bilety na
http://www.sydneyoperahouse.com/whatson/amanda_palmer_goes_down_under.aspx

Potem wracam do domu, do śniegu i psów.

Kiedy wyjadę, Amanda będzie mieć dużo pracy - koncerty w Brisbane, Melbourne, Byron Bay, Adelajdzie (solo na Fringe oraz z Jasonem Webleyem jako Evelyn Evelyn), Perth, Canberrze, Newcastle oraz w Wellington, Christchurch i Auckland w Nowej Zelandii.
http://www.amandapalmer.net/afp/upcoming-shows/

Chwileczkę. Przekopiuję z wywiadu w The Vine.

01-26 Sydney, Australia - Sydney Opera House [z Neilem Gaimanem]
02-01 Canberra, Australia - James O. Fairfax Theatre
02-04 Perth, Australia - Fly By Night
02-10 Byron Bay, Australia - Great Northern
02-12 Brisbane, Australia - The Old Museum
02-17-18 Wellington, New Zealand - Webstock
02-19 Wellington, New Zealand - Bodega
02-22 Christchurch, New Zealand - Al's Bar
02-23 Auckland, New Zealand - Kings Arms Tavern
02-26 Melbourne, Australia - The Forum Theatre
03-02-03 Adelaide, Australia - Adelaide Fringe Festival

(Jeśli jesteście w Australii i jest Wam przykro, że nie ma mnie z nią, wasza najlepsza szansa to traktować ją dobrze, niech czuje się szczęśliwa i kochana. Wtedy postanowi, że będzie przyjeżdżać do Australii, by przeczekiwać amerykańskie zimy, a ja będę jeździł z nią.)

...


Na FAQ mnóstwo pytań czeka na odpowiedzi. Spróbuję zająć się przynajmniej częścią z nich w następnej notce.

Piszę również opowiadanie o Lettie Hempstock. Która jest być może daleką krewną Daisy Hempstock z Gwiezdnego pyłu i Lizy Hempstock z Księgi cmentarnej.

Tak. Czas na próbę z kwartetem smyczkowym. (Ich wersję tematu muzycznego z Doctora Who można kupić na http://shop.fourplay.com.au/Catgut.php)




czwartek, 1 maja 2008

Co robiłem w Tasmanii, ze zdjęciami

Sarah Tran, bogini reklamy Allen i Unwin oraz ja dostaliśmy się wczoraj rano do Hobart i zostaliśmy odebrani z lotniska przez znajomych, Diannę i Marka oraz ich przyjaciela Wayne'a, który prowadził coś w stylu oryginalnego batmobilu. Był to samochód o imieniu Darlene. Nie pytałem, dlaczego miał na imię Darlene.


(Od lewej do prawej: Mark, Dianna, Wayne, Ja, Darlene. Specjalistka od reklamy Sarah Tran jest nieobecna na zdjęciu, ponieważ je robi.)

Obok hotelu zobaczyliśmy to- lodołamacza znanego jako Gardłosz Atlantycki
To był widok z mojego hotelowego okna.


Oto Mark stojący przed Ellison Hawker. Po wywiadzie dla radia ABC wszedłem do środka i podpisałem dla nich mnóstwo towarów.

Stamtąd poszliśmy jeść, pędząc, żeby zdążyć na wystąpienie. Właśnie skończyliśmy jeść, gdy dostaliśmy telefon: "Wszystko się opóźnia. Wielu ludzi. Bilety. Argh. Jeszcze nie przychodźcie." Tak więc zjedliśmy deser. Potem przedstawiono mnie profesorowi Jonathanowi Dawsonowi (z którym naprawdę chciałem pogadać, ale nie było nam to przeznaczone), przeczytałem parę nowych wierszy i rozdział "Księgi cmentarnej", taki, ktrórego wcześniej jeszcze nigdy nie czytałem na głos, a także odpowiedziałem na parę pytań. Było fajnie. A potem podpisywałem. Było tam mnóstwo zachwycająco miłych ludzi, a na koniec ludzie z Ellison Hawker sprezentowali mi butelkę tasmańską single malt w ramach podziękowania.

Następnie wstałem wcześnie rano i udałem się na lotnisko, w drodze do Melbourne, gdzie obecnie pada i gdzie spędzam dzień udzielając wywiadów.

Chcę zamknąć parę zakładek-- tak więc tutaj jest parę przygnębiajacych placów zabaw, tutaj ja odbierający mój Certyfikat 85 Najdziwniejszych Pisarzy Weird Tales, fanfilm do Arkham Asylum na YouTubie oraz świetny wywiad z Charlesem Brownsteinem z CBLDF na temat sprawy Gordona Lee, który, jak sądzę, odpowiada na mnóstwo pytań.

A także, Michael Moorcock, wizjoner, twórca światów, pisarz i edytor, bardzo prawdopodobnie rónież człowiek, który zainspirował Alana Moore'a, by ten zapuścił brodę, został mianowany Wielkim Mistrzem Nebuli. Oto przemowa Johna Picacio-- zawierająca wypowiedzi między innymi Chiny Mieville'go, Jeffa Vandermeera, Alana Moore'a oraz moje.

A od Eddiego Campbella (który zamieścił stronę ze szkicami) dowiaduję się, że połowa historii Spirit autorstwa Campbell-Gaiman jest dostępna online na Scans Daily. Szczerze, wolałbym, żeby zamieścili ją całą. Jeśli ktoś zamierza wydzierać się z powodu naruszenia praw autorskich, będą to robić zarówno z powodu sześciu, jak i dziesięciu stron, a wszystkie dobre żarty z parodii Tarantina zostały pominięte...




sobota, 19 kwietnia 2008

niedzielny poranek

Neil napisał 13 kwietnia 2008




To właśnie przyszło od mojego znajomego z Tasmania Dianna Graf (Mechaniczny ul został wyprodukowany przez firmę Diany i Marka. W razie, gdyby was to zastanawiało)

Ooh.

Właśnie dostałam wiadomość, że bilety na twoje wystąpienie w Hobart zostały wyprzedane.

To się stało szybko!

Czy mógłbyś wspomnieć o tym na swoim blogu?

Tak wiele jeszcze ludzi chciało tam pojechać. Ludzie przylatują z innych stanów i w ogóle.

Jeśli wystarczająco dużo ludzi, którym nie udało sie kupić biletu skontaktuje się z
Ellison Hawker Bookshop być może uda im się znaleźć dla ciebie większą salę.

xx

Dianna


Uznaj to za opublikowane. Nie chciałbym, żeby ludzie bez sensu jechali do Tasmanii (chociaż, jeśli już przyjedziecie to w końcu będziecie w Tasmanii, która sama w sobie jest bardzo fajna. Jest muzeum, nie wspominając już o bardzo niewielkiej szansie spotkania tasmańskiego wilka...)

...

Zwykle unikam linkowania do moich ulubionych badań, ponieważ mogłoby to je wypaczyć, ale nie sądzę, żeby cokolwiek wpłynęło na prowadzenie Tolkiena i Prachetta na SFC, a wyniki, jako przekrój przez to co ludzie czytają i lubią, są fascynujące.

http://www.sfx.co.uk/page/sfx?entry=vote_for_your_favourite_sf

...

Kiedy przeczytałem ten nagłówek recenzji książki - Amy Amy Amy Nicka Johnstone'a jest pierwszą oceną burzliwego formowania się niezwykłego talentu, pisze Nick Johnston pomyślałem, że The Guardian zmienił formułę pisania recenzji zezwalając autorowi (biografii Amy Winehouse) na recenzowanie własnej książki, zatem fragmenty takie jak:
Jest skrupulatny w ujawniani swoich źródeł gdy porusza się przez tekst, co wywołuje wrażenie, że książka jest raczej kompendium opinii innych, niż efekt jego własnej pracy.
były tak samo wyznaniami jak i opisami. (Nie wyobrażam sobie, bym mógł być tak szczery na temat swojej biografii Duran Duran złożonej z czyichś wypowiedzi.) Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym nowym trendem recenzenckim ale bardzo się zawiodłem, kiedy doszedłem do końca i przeczytałem, iż "David Sinclair jest autorem Wannabe: Spice Girls po raz kolejny (Omnibus)" i zdałem sobie sprawę, że była to tylko kolejna pomyłka drukarska Guardiana.

...

Kilka tygodni temu przeprowadzał ze mną wywiad o Ramayana animator i twórca filmów Ravi Swami dla Britich Library. Można go obejrzeć jako podcast na ich stronie, jest częścią nadchodzącej wystawy Ramayana:

http://www.bl.uk/ramayana

Nie mogę się doczekać tej wystawy.
....

A dla tych z was, którzy zastanawiali się nad tym, jest mały filmik o wilku tasmańskim na YouTube. Prawdopodobnie ostatni wilk tasmański, sfilmowany w 1933. Zwróćcie uwagę, jak otwiera szczęki...