Zdjęcia ze spotkania z "Chłopakami Anansiego" w Białołęckim Klubie Książki

czwartek, 26 lipca 2007

Jeden z tych postów, które ciągną się w nieskończoność…

Neil napisał we wtorek 24 lipca 2007 o 17:37


Prędzej czy później „Gwiezdny pył” wejdzie do kin, nikt nie będzie ze mną przeprowadzać wywiadów na ten temat, nie będę zamieszczać linków do rzeczy z nim związanych, odzyskam moje Zycie, a to nie będzie *blog o filmie „Gwiezdny pył” z gościnnym udziałem Mnie i San Diego Comic-Con*. Ale w tej chwili tak właśnie się dzieje i za to przepraszam.

W całym kraju odbywa się mnóstwo pokazów przedpremierowych „Gwiezdnego pyłu”. (Wnioskuje tak z rozsądnego założenia, że wieść rozpowszechniają ludzie, którzy go widzieli i że potrzeba nam takich więcej). Nie będę pisał o każdym (o większości sam nie wiem), ale znajdziecie je, jeśli wpiszecie do google’a „darmowy pokaz Stardust” lub „przedpremierowy Stardust” albo coś podobnego: na przykład jest jeden w czwartek w Bostonie, bywają konkursy, jak ten w Kanadzie w którym można wygrać darmowe bilety. Jest też sporo wyjątkowo dziwnych rzeczy o których nie miałem pojęcia dopóki nie zacząłem teraz szperać w sieci, jak na przykład makijaż „Gwiezdny pył” oraz buty Stardust marki Jimmy Choo

(Heidi MacDonald przysłała mi „recenzję” plakatu do „Gwiezdnego pyłu”, która moim zdaniem jest cudownie zabawna. Znajduje się na stronie http://toddalcott.livejournal.com/114557.html.)

(Tu są martwi książęta z “Gwiezdnego pyłu” przyglądający się akcji. Od lewej: Sextus, Tertius, Primus, Secundus, I za nic nie mogę sobie przypomnieć czy Julian Rhind-Tutt I David Walliams to Quartus i Quintus czy na odwrót. Przykro mi. Sprawdziłem w tym IMDB i jest całkowicie bezużyteczne. Nie wymienia żadnego z nich, ale jest tam wypisana osoba, która jak sądzę po prostu powiedziała im, że występuje w filmie, żeby podrasować sobie życiorys.)

Już prawie Comicon, hurra! Przeglądałem program i musze przyznać, że wypatrywałem Maddy wśród uczestników panelu. Czy rozważyłaby coś akiego w przyszłości? Wydawało się, że mówienie o Tacie sprawia jej frajdę!

Niedziela, 29 lipca

12:00-13:00 Mój Tata Robi Komiksy!—Jak wygląda komiksowa kariera z punktu widzenia dziecka? Dowiedzcie się tego od Sky i Winter McCloud, córek Scotta McCloud (Robienie Komiksów); Alexa Kitchen (Rysowanie komiksów jest łatwe (z wyjątkiem chwil, gdy jest trudne)),córki Denisa Kitchen; i Brennana Wagner and Amanda Wagner, syna i córki Matta Wagner (Grendel, Mage)którzy będą rozmawiać o tym jak zyje się z ojcem rysownikiem. Sala 5AB


Maddy miała wziąć udział w tym panelu i nie mogła się doczekać, ale tego samego popołudnia ma przejść po czerwonym dywanie na premierze “Gwiezdnego pyłu” i nie możemy być w dwóch miejscach na raz.

Wczoraj kupiła sukienkę. Z dodatkami. Właśnie była u fryzjera. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że mnie przyćmi i będę z tego bardzo dumny.

...

Na stronie UGO http://www.ugo.com/ugo/html/article/?id=17568&sectionId=2 jest bardzo uroczy wywiad ze mną, choć zawiera drobne błędy w transkrypcji, które łatwo zrobić podczas wywiadu telefonicznego. Tak naprawdę nie powiedziałem, że bohater „The Fermata” “namyślał się” nad nagą kobietą i wydaje się, że mówiłem o „Tales of the Norsemen” [Opowieściach Ludzi Północy], a nie „Lensmen”…

...

Cat Mihos urwała się z trasy z Toolem żeby pomóc mi przetrwać San Diego. Będzie mi pomagała w poruszaniu się opanowaniu tych wszystkich ludźmi, którzy pragną spędzić ze mną czas i będzie okrutna, ale sprawiedliwa. (Mam od niej powiedzieć całemu światu, że bardzo bardzo bardzo potrzebny jej kostium Batgirl. Czy ktoś tam robi kostiumy Batgirl?) Podczas kiedy ja to piszę, ona i Charles Brownstein zajmują się logistycznymi kwestiami spotkań na stanowisku CBLDF w czwartek i piątek.

Witaj Neil, przeczytałam ten fragment o agresywnych fanach na comicon i choć jestem nieco zawiedziona, postanowiłam nie molestować, nie dręczyć ani nie prześladować cię w żaden inny sposób w piątek na konwencie. Jeśli jednak złapiesz mnie na złamaniu tej obietnicy, będę tą wytrzeszczoną, płaczącą jak bóbr blondynką ubraną w czarna skórę…

Ech. Ktoś mógł opacznie zrozumieć to, co napisałem. Miałem na myśli, że dla mnie jest to praca. Nie dane mi jechac do San Diego, żeby nacieszyć się konwentem. Cały czas jest ze mną ochroniarz/ktoś kto radzi sobie z tłumem, żebym w ogóle mógł na czas przejść z miejsca na miejsce. Kiedys był to Kelvin Starr, teraz Pam Noles (dla której to najlepszy czas w roku i która w tej notce podaje niezwykle istotne informacje dla każdego wybierającego się na konwent, więc przeczytajcie to). Nie jadę tam odpoczywać i nie po to, żeby gdzieś iść czy podyskutować (co po części powoduje moją frustrację). Pracuję, uwielbiam spotykać się z ludźmi, ale od 15 lat nie mogłem naprawdę nacieszyć się San Diego Comic-Con, bo jest tam zbyt wiele ludzi.

Nie mam „agresywnych fanów”. Mam mnóstwo miłych czytelników i w San Diego będzie ogromna liczba osób, które przyjadą zobaczyć mnie, innych Gości i panele i to bardzo dobrze. Nie proszę nikogo, żeby zostawić mnie w spokoju, nie witać się czy coś. Lubię, kiedy to robią. (Wczoraj na tym blogu szczęśliwie wspomniałem, że będę pospisywał kiedy tylko się da i zasugerowałem, żeby ludzie nie dźwigali ze sobą egzemplarzy “Absolute Sandman”, bo są ciężkie.)

Będę pracował bez przerwy biorąc udział w dyskusjach, podpisywaniach, wywiadach, spotkaniach, promując CBLDF I tak dalej. Nie da się tego uniknąć. Ale – i to był sens mojej odpowiedzi na pytanie „Hollywood Reporter” nie jest to coś, co chciałbym robić dla zabawy. Jest przyczyna dlaczego ograniczyłem pełne pięć dni jako Gość Honorowy do udziału raz na cztery, pięć lat” to jest wyczerpujące. Kiedy robiłem to ostatnim razem w 2003, w niedzielę napisałem-

Wczoraj było fajnie, choć program był morderczy i około 17:30 stanąłem przed jednoznacznym wyborem pomiędzy obiadem, dwoma przyjęciami i spotkaniem, zanim mogłem wziąć udział w późnowieczornym czytaniu dla CBLDF i pójść do pokoju w hotelu przespać się kilka godzin. Holly and Pam Noles, która przeprowadza mnie tutaj z miejsca na miejsce, zmówiły sie przeciwko mnie (nie trzeba dużo) i poszedłem spać przed zejściem na zakończenie aukcji CBLDF (Zrobiona Przez Michelle Narzuta poszła za $2600) I jeszcze jedno wieczorne czytanie.

...i mniej więcej tak pamiętam drugą część tamtego konwentu. Zamazane plamy podpisywania i prób bycia w dwóch miejscach jednocześnie. Nie sądzę, żeby tym razem miało być inaczej.

W poprzednich latach jechałem tam pociągiem, więc popracowałem trochę I łapałem pociąg do domu, żeby móc się odprężyć I przez trzy dni w każdą stronę móc nie odzywać się do nikogo, tylko oglądać świat za oknem. Tym razem nie mogę—natychmiast po konwencie lecę do UK na prezentację “Beowulfa”…

Studiowałem jakieś materiały dotyczące comic-con i zauważyłem wśród sprzedawców „Neverwhere- gadżety Neila Gaimana”. Jestem ciekaw cóż to może być? Dziękuje też za wszystkie przydatne informacje. Rozkład comic-con jest odrobinę przytłaczający, więc rozłożenie go w ten sposób było bardzo użyteczne! Powodzenia w ten weekend!

To jest “Neverwear”, projekt Cat oraz gra słów z powodu której powinienem być bardziej zawstydzony, niż jestem naprawdę . Na konwencie będą do kupienia dwie koszulki, jedna z Chłopakami Anansiego z obrazkiem Dagmary matuszak z nadchodzącego (teraz już prędzej, niż później) wydania Hill House, druga ze „Scary Trousers” autorstwa Kendry Stout. Być może nawet dostane zdjęcie tej ostatniej zanim przygotuje to do zamieszczenia.

Teraz mam dodatkowe informacje o podpisywaniu – to przyszło właśnie od Charlesa Brownsteina-

W stoisku CBLDF odbędą się dwa spotkania tylko dla członków. Jako że odbędą się one na piętrze wystawowym możemy pomieścić tylko bardzo niewielka liczbę osób.

Bilety będą wręczane jako podziękowanie dla każdego, kto zapisze się lub odnowi członkostwo podczas konwentu. Bilet upoważnia właściciela do otrzymania jednego autografu Neila. Osoby, które zdecyduja sie na wpłatw w wysokości $100 lub większą otrzymaja również zestaw Black Phoenix Perfume Imps z kolekcji Chłopaków Anansiego i Amerykańskich bogów, do wyczerpania zapasów. Obecni członkowie z ważną kartą (której ważność kończy się między 31-07-07 a 31-08-07) mogą otrzymać bilet po dokonaniu dowolnej wpłaty na rzecz Funduszu.
Podpisywania odbęda się:
w czwartek o 18:00
w piątek o 18:00
Prosimy nie ustawiać się w kolejce wcześniej, niż na 15 przed wyznaczonym czasem. Powstanie na piętrze wystawowym kolejki jak najbliżej czasu rozpoczęcia podpisywania pozwoli zapewnić bezpieczeństwo. Prosimy nie ustawiać się w kolejce bez biletu. Chociaż bardzo chcielibyśmy pomieścić wszystkich, musieliśmy ograniczyć ilość osób ze względu na bezpieczeństwo innych uczestników oraz wystawców.

Bilety będą dostępne w stoisku CBLDF (1831) na POCZĄTKU każdego z dni kiedy odbywaja się podpisywania....

I chyba teraz wolno mi powiedzieć, że będzie coś super związanego z “Koraliną” w sobotę o 19:00 I że bilety na to możecie dostać w stoisku Focus Pictures. (Czy ma to coś wspólnego z pięcioma minutami „Koraliny” o których mowa na blogu Variety, że będą wyświetlane na Comic-Con ? Nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć. Ale biorąc pod uwagę to jak bardzo podpowiadam, na waszym miejscy miałbym pewne podejrzenia.)

...

W “LA Times” można podejrzeć “Beowulfa” I są tam cytaty ze mnie I Steve’a Starkey http://www.latimes.com/entertainment/news/movies/la-et-beowulf25jul25,1,4436117.story?coll=la-headlines-entnews
...

I na koniec, to przyszło na FAQ. Historia niezwykle osobliwa, ale w taki uroczy sposób. A poprzedzało ją zdanie-

Biorę ślub w…

http://www.brooklynpaper.com/stories/30/28/30_28mysterybride.html


Brak komentarzy:

 
Copyright 2009
Original theme by WP Themes Creator, modified by VARALI, main graphics by KUNDAGI