Zdjęcia ze spotkania z "Chłopakami Anansiego" w Białołęckim Klubie Książki

środa, 25 lutego 2009

Krzyczał, gdy wywlekano go z podziemi...

Neil napisał w środę 25 lutego 2009 o 12:33

Z wrześniowego numeru "Time Out" z 1986 roku. Stałem się wtedy bardzo dumnym 25-letnim dziennikarzem, ponieważ był to pierwszy większy artykuł na temat komiksu, jaki ukazał się w brytyjskiej prasie i to w "poważnym" magazynie. Obecnie, w złotych czasach dla wszelkich maniaków ciężko przekazać jakie trudne to było zadanie, albo jak istotne m.in. dla morale. (Przygotowywali okładkę z ilustracją Dave'a Gibbonsa ze "Strażników", a w ostatniej chwili postanowili, że zamiast niej pójdzie Michael Clark.) Są tam pomyłki (nie chodziło o Waltera Hilla, tylko o Joela Silvera i powtarzam raz jeszcze - to Spiderman, a nie "Spider-man". Nie jestem też przekonany, czy wszystkie streszczenia polecanych komiksów na ostatniej są mojego autorstwa, mogły zostać przycięte lub przerobione) ale byłem zadowolony i pomyślałem, że warto wyciągnąć artykuł z podziemi.


http://4.bp.blogspot.com/_6L1zPW0YW7k/SaWPFcXb6lI/AAAAAAAANz4/J5dN1fKcK-M/s1600-h/Scan30068.jpg


http://4.bp.blogspot.com/_6L1zPW0YW7k/SaWPFn7qCuI/AAAAAAAAN0A/IwN182OKeOg/s1600-h/Scan30069.jpg


http://4.bp.blogspot.com/_6L1zPW0YW7k/SaWPFwkxm-I/AAAAAAAAN0I/yknPvjeuCKY/s1600-h/Scan30070.jpg


http://1.bp.blogspot.com/_6L1zPW0YW7k/SaWPGAe9b5I/AAAAAAAAN0Q/Wvg-e_CLFpg/s1600-h/Scan30071.jpg

(Po tym napisałem obszerny artykuł o komiksach na zamówienie "Sunday Times Magazine", do którego przeprowadziłem wywiady ze wszystkimi, dostałem oryginalną pracę Briana Bollanda, a kiedy już go dostarczyłem redaktor odrzucił go tłumacząc, że "brakuje równowagi w ocenie". Zapytałem o jaką równowagę chodzi. Zapadła cisza. "No cóż, te komiksy..." powiedział. Po czym wypalił: "Pan zdaje się uważać, że one są dobre.")

Tak. Teraz poszukujemy wywiadu z Alanem Moorem z magazynu "Knave". Jest gdzieś na strychu.

Brak komentarzy:

 
Copyright 2009
Original theme by WP Themes Creator, modified by VARALI, main graphics by KUNDAGI